Piosenkarz, piosenkarka – zawód polegający na wykorzystaniu głosu do śpiewu, z reguły przy akompaniamencie grupy muzycznej. Utwory wydawane są następnie na płytach ( albumach) lub wykonywane na koncertach. Piosenkarze zajmują się muzyką rozrywkową. Do popularyzacji współczesnych piosenek i ich wykonawców przyczynia się Kierdel. Kierdel (gw. kyrdel) reg. – stado owiec w górach, najczęściej należących do różnych gospodarzy, pozostających pod opieką bacy [1]. Także stado kozic . odpowiedzialność umowna. odpowiedzialność za cudze czyny. odpowiedzialność za jakość towaru. odpowiedzialność za własne życie. W znalezieniu tłumaczenia pomoże także polsko-rosyjski słownik bab.la. Tłumaczenie słowa 'odpowiedzialność' i wiele innych tłumaczeń na angielski - darmowy słownik polsko-angielski. Najczęściej zwrotem na żywo określa się fakt transmisji audycji radiowej lub programu telewizyjnego (np. koncertu, wywiadu, relacji z miejsca innego zdarzenia), ale może również dotyczyć transmisji sygnału w Internecie. Sygnał może być nadawany (dosłownie) w czasie rzeczywistym bądź z wykorzystaniem pętli opóźniającej . Osoby niepełnosprawne stanowią 12,2 proc. mieszkańców naszego kraju. Wsparcie tej grupy nie ogranicza się jedynie do dużych programów. To także szereg zadań w zakresie rehabilitacji zawodowej i społecznej, zatrudniania osób niepełnosprawnych oraz warsztatów terapii zajęciowej. odpowiedzialnoŚĆ za popeŁnienie przewinienia pozostajĄcego w zwiĄzku z wykonywaniem zawodu, poprzez naruszanie zasad etyki zawodowej lub/i zasad przepisÓw prawnych - krzyżówka Poniżej znaj­duje się li­sta wszys­tkich zna­lezio­nych ha­seł krzy­żów­ko­wych pa­su­ją­cych do szu­ka­nego przez Cie­bie opisu. 4GLIamg. ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA CZYNY W tym rozdziale na temat odpowiedzialności człowieka za swoje czyny pomijam sprawę sporu o determinizm i indeterminizm w dziedzinie ludzkiego działania. W opisach fenomenu odpowiedzialności autorzy na tej właśnie sprawie skupiają najczęściej całą swoją uwagę, ponieważ rozwiązanie tego sporu ma istotne znaczenie dla problemu odpowiedzialności: Człowiek o tyle jest odpowiedzialny, o ile jest wolny w podejmowaniu decyzji. Natomiast problemem związku czynu i jego skutków z podmiotem mniej się zajmują, choć jest on, jak zobaczymy, niemniej ważny i brzemienny w następstwa, a próby jego rozwiązania nie zawsze są trafne. Aby ten problem nieco przybliżyć, spróbuję najpierw określić podstawowe pojęcia, które występują w omawianej kwestii: czyn i odpowiedzialność. Następnie poddam krytyce rozwiązania niewłaściwe, by w końcu zaproponować takie, które uważam za najtrafniejsze. Wyjaśnienie terminów Czyn jest przypadłościowym dynamicznym przejawem podmiotu świadomego, czyli substancji osobowej, polegającym na zamierzonym wpływie przyczynowym wywieranym na inną substancję. Synonimem wyrazu „czyn” jest wyraz „działanie”, z tym że ten drugi wyraz może się odnosić także do bytów nieosobowych, wyraz „czyn” — tylko do osób. W rozdziale będę się często posługiwał tymi terminami zamiennie. Czyn powstaje jako wynik wolnej decyzji podmiotu, dzięki której energia potencjalna zgromadzona w organizmie w danej części ciała wyposażonej w mięśnie przechodzi w energię kinetyczną. Po uruchomieniu wystarczającej liczby mięśni bodziec psychiczny spełnił swoją rolę, a zmysły kontrolujące wynik działania dają sygnał rozumowi, że skutek działania jest zgodny z zamierzeniem. Nie jest czynem nieświadome, automatyczne działanie. Wpływ przyciągający lub odpychający pól fizycznych jako statyczny nie jest ani działaniem ani tym bardziej czynem. Z czynem jest związana zmiana w obydwóch zaangażowanych bytach: ujemna w podmiocie działającym, dodatnia w podmiocie biernym. Św. Tomasz z Akwinu ujmuje czyny ludzkie w terminach ontologicznych, odnosząc je do człowieka w podwójnym ujęciu: człowiek jest 1) „suppositum”, tzn. pełni rolę substancji dla czynów jako przypadłości, 2) jest podmiotem w możności do swoich czynów1. Odpowiedzialność zaś to nierozerwalny związek czynu i jego skutku z człowiekiem, który jest jego sprawcą i źródłem. T. Ślipko posługuje się w tym względzie dwoma terminami: poczytalność i odpowiedzialność. Poczytalność wyraża „sprawczą zależność spełnionego czynu, w następstwie czego czyn ten przynależy, tj. musi być przypisany temu, kto go wykonał, jest jego poniekąd własnością”. „Odpowiedzialność oznacza znowu taką właściwość tegoż podmiotu, mocą której dobro lub zło zawarte w treści spełnionego przezeń czynu staje się cząstką składową moralnej treści jego osobowości, wskutek czego ponosi on związane z czynem konsekwencje”2. Jak z tego wynika, w terminie „poczytalność” akcentuje się sprawczo-istnieniowy aspekt działania, odpowiedzialność — raczej treściowy. W artykule akcent pada na to, co T. Ślipko nazywa poczytalnością. Z nieco innego punktu widzenia odróżnia się odpowiedzialność formalną, czyli przyczynowe przypisanie dokonanych czynów, oraz odpowiedzialność materialną (treściową) za przedmioty. Pierwsza odnosi się do postępowania własnego lub cudzego, jeśli od nas ono zależy, tak np, rodzice są odpowiedzialni za dzieci; druga zaś odnosi się do sprawy. Podmiot posiada moc do zatroszczenia się o przedmiot3. Należy przy tym zauważyć, że ze względu na różnej wagi skutki, różne będą stopnie odpowiedzialności treściowej. Jeśli czyn powoduje zmiany w jakiejś substancji materialnej, która nie jest całością funkcjonalną i której stan przed zmianą i po zmianie jest obojętny dla istot żywych, np. rozłupanie kamienia młotkiem, odpowiedzialność za ten czyn jest niewielka. Gdy jednak czyn hamuje lub uniemożliwia rozwój jakiegoś układu żywego, odpowiedzialność jest większa. Jest ona bardzo duża, gdy czyn dotyczy innego człowieka, istoty obdarzonej szczególną godnością. Choć problematyka treściowej odpowiedzialności jest interesująca, tematem artykułu jest, według powyższej terminologii, odpowiedzialność formalna. Problem związku czynu z podmiotem Rodzi się pytanie, od czego zależy czyn w trakcie jego realizacji: od aktu woli, czyli jej decyzji, czy od osoby, która jest centrum naszych decyzji a konsekwentnie i naszego postępowania? Trzeba odpowiedzieć, że wszystkie te czynniki są przyczyną czynu, decyzja bezpośrednio, osoba pośrednio i ostatecznie. „Z osoby płynie nie tylko powzięcie decyzji, ale także jej podtrzymywanie w przebiegu jej realizacji”4. Aby jednak osoba była odpowiedzialna za swe czyny, musi być tożsama mimo zmian. W ujęciu tomistycznym ontologiczną podstawą tożsamości osoby jest dusza jako forma substancjalna. Ona kształtuje materię włączając ją w funkcjonalną całość. Dalszym warunkiem odpowiedzialności za czyny jest to, by osoba była źródłem decyzji, a pośrednio postępowania. Człowiek nie jest tylko „sitem”, przez które przechodzi strumień bodźców pochodzących z otoczenia, przy czym jedne nie pozostawiają na nim śladu, inne się zatrzymują. Kard. K. Wojtyła odróżnia „dzianie się” w człowieku od jego działania. W dzianiu się podmiot jest bierny, podlega działaniu jakiejś przyczyny innej niż jego „ja”. Natomiast w działaniu istnieje przeżycie sprawczości, świadomego zaangażowania naszego podmiotu. „Działanie jako takie zależy od niego w istnieniu, on daje mu początek, on też podtrzymuje jego istnienie”. (...) „Zachodzi wyraźnie przeżywalny związek przyczynowy pomiędzy osobą a czynem, który powoduje, że osoba czyli każde konkretne ludzkie „ja” musi czyn uważać za skutek swej sprawczości i w tym znaczeniu za swoją własność, a także — z uwagi zwłaszcza na charakter moralny czynu — za pole swej odpowiedzialności”5. K. Wojtyła ogranicza się do opisu fenomenologicznego przeżycia sprawczości czynu oraz interpretuje sytuację sprawczości etycznej w duchu tomistycznym. Obecnie jednak w związku z rozwojem techniki, zwłaszcza komputerowej, toczy się dyskusja, na ile czynnik duchowy w człowieku, czyli sfera psychiczna może oddziaływać na sferę materialną, w której panuje zasada zachowania energii? Czy „można coś dodać de novo do istniejącej poprzednio sumy wielkości fizycznych, coś, co nie da się wyjaśnić z wewnątrz systemu fizycznego?”6. Jak zabezpieczyć się w takim przypadku przed naruszeniem zasady zachowania? H. Jonas proponuje następującą hipotezę, wyjaśniającą duchowy wpływ człowieka na materię: relacja świadomości do świata jest dwukierunkowa. Działanie świadomości na świat oparte jest na informacji, czyli wpływie świata na świadomość. Podmiot świadomy jest w działaniu bierny i czynny zarazem. Łączy aspekt receptywności i spontaniczności, doświadczania i rozumienia, czucia i chcenia. Wychodząc z tego faktu, można skonstruować model wolnego decydowania i sprawczości podmiotu: mianowicie „na krawędzi” wymiaru fizycznego naszego mózgu istnieje coś w rodzaju porowatej ściany, pozwalającej na osmozę, a za nią znajduje się inny wymiar, sfera psychiczna. Przenikanie przez ową „ścianę” jest tak obustronnie zbilansowane, że nie narusza praw zachowania. Znikomo mały impuls ze strony psychiki wywołuje w systemie fizycznym olbrzymie skutki, podobnie jak i odwrotnie, niewielka informacja przychodząca z zewnątrz może stać się zalążkiem ważnej myśli. Na terenie psychiki rządzą inne prawa niż w świecie fizycznym. Tam liczą się znaczenia, rozumienie, zamiary i wartości. Tam zapadają wolne decyzje7. Model ten pozwala pogodzić nasze niezbywalne przekonanie o sprawczości własnego „ja” z fizykalną zasadą determinizmu i zachowania energii8. Głównym jednak interesującym nas tu problemem dotyczącym odpowiedzialności za czyn jest natura związku, jaki zachodzi między czynem i jego skutkiem a podmiotem działającym po ustaniu działania. Pytamy więc, co się dzieje po osiągnięciu skutku ludzkiego czynu? Czy związek skutku z czynem nadal istnieje, czy zostaje zerwany? A jeśli istnieje, to na czym polega? Od odpowiedzi na te pytania zależy głównie rozwiązanie ontologicznego problemu odpowiedzialności za czyny. Otóż po ustaniu czynu sytuacja przedstawia się następująco: energia naszych mięśni przeszła na inne substancje, które uległy zmianie bądź głębokiej (substancjalnej), bądź powierzchownej (przypadłościowej). Podmiot działający utracił nieco ze swej energii. W pamięci pozostały zapisane wrażenia kinestetyczne oraz doświadczenie skutku za pomocą wzroku, dotyku itp. Wzrosła entropia w układzie, dokonał się proces nieodwracalny, dzięki czemu skutek czynu jest osiągnięty definitywnie9. Skoro więc działanie się skończyło, a istnieje i trwa tylko człowiek o nieco uszczuplonej energii oraz poza nim zmieniona pewna inna substancja nieosobowa lub inny człowiek zmodyfikowany przez owo działanie, to dlaczego w języku potocznym nadal wiąże się działanie z podmiotem, gdy się mówi o odpowiedzialności za czyn i za jego skutki, choć działania już nie ma? Dlaczego np. twórcę obrazu nazywa się malarzem, twórcę muzyki — kompozytorem, czyli utrzymuje się ciągle związek dzieła z twórcą, choć ten w danej chwili niczego nie maluje, niczego nie komponuje? Dlaczego sensowne jest prawo autorskie, na podstawie którego można bronić nietykalności swego dzieła, nie pozwalać na jego naśladownictwo, a przypisywanie sobie przez kogoś autorstwa cudzego dzieła nazywać plagiatem? Dlaczego jest rzeczą rozsądną otrzymywać za dzieło pochwały lub nagany? Dlaczego kogoś, kto wyrządził krzywdę, nazywa się winowajcą, choć naganny czyn w tej chwili już nie istnieje, a trwają tylko jego skutki i pamięć o tym czynie? Rozwiązanie utylitarystyczne W ujęciu pragmatystycznym mówienie o odpowiedzialności to tylko wygodny sposób sprawowania kontroli działania jednostek lub grup ze strony jakiejś władzy czy autorytetu, lub przepis wychowawczy wprowadzony w tym celu, aby kogoś, kto jest skłonny do pozytywnych czynów, umocnić w tej postawie, a kogoś innego, kto jest skłonny do złego działania, zniechęcić, i sprawić, by zaprzestał czynić zło i w przyszłości go unikał. W koncepcji utylitarystycznej lub pragmatystycznej nie chodzi o ontologiczne wyjaśnienie powiązania czynu z podmiotem, ale o osiągnięcie korzystnego celu. Aby ten cel osiągnąć, poszczególni ludzie lub grupy społeczne starają się wpływać na innych bądź profilaktycznie, bądź terapeutycznie. Starają się zwiększyć sumę korzyści za pomocą środków zachęcających do postępowania uznawanego za dobre. Bronią się przed szkodą ze strony jednostek aspołecznych i środowisk przestępczych przez stosowanie różnych metod, zniechęcających do czynów ocenianych jako złe. Obrona ta może apelować do rozumu i woli danej jednostki, licząc na zrozumienie, że pewne działania danego człowieka przynoszą szkodę nie tylko innym, ale w dalszej perspektywie jemu samemu. Może polegać na tresurze, inżynierii dusz, manipulacji za pomocą różnego typu socjotechnik, bez uwzględniania godności ludzkiej. Wreszcie może sięgać wprost do drastycznych metod fizycznego krępowania i ograniczania działalności ludzkiej, np. przez izolowanie, zamykanie itp. Ta koncepcja ma swoje ontologiczne korzenie w fenomenalizmie. Wiąże się z etyką bez podmiotu, powstałą po zanegowaniu substancji przez J. Locke'a i D. Hume'a. W ich ujęciu człowiek jest szeregiem następujących po sobie przeżyć, rojem fenomenów, dziwnym trafem statystycznie powtarzających się zdarzeń, nie mających jakiejś bezwzględnej konieczności. Skoro nie istnieje coś takiego jak natura, a liczą się przeżycia, należy przeprowadzić rachunek przyjemności i przykrości i postępować tak, by bilans byt dodatni. Można w tym bilansie brać pod uwagę samą jednostkę i troszczyć się egoistycznie o samego siebie lub społeczność, z którą jesteśmy jakoś uczuciowo związani, licząc na to, że działanie na rzecz społeczności przyniesie i nam na zasadzie rykoszetu jakąś korzyść. Jednak według powszechnego odczucia ta utylitarystyczna koncepcja nie jest trafna. Istnieje przekonanie, że człowiek nie jest tylko przygodnym sprawcą skutków, które pojawiają się jako czasowo-przestrzenne następstwo zdarzeń psychicznych, ale że jest odpowiedzialny, jako podmiot trwały i określony, świadomy i wolny, za swoje czyny i ich przewidywane skutki, i to zarówno w czasie dokonywania czynu, jak i po ustaniu działania. Związek tego podmiotu ze skutkami czynu nie zrywa się po ustaniu działania. Nadal trwa ontyczna więź między świadomym „ja”, a skutkiem jego wolnego czynu. Wobec tego należy szukać innego rozwiązania niż czysto pragmatystyczne. Tradycje religijne W tradycji hinduistycznej (ale także w buddyzmie i dżajnizmie) spotykamy zbliżoną do opisanej wyżej koncepcje karmana. Wyraz karman pochodzi od sanskryckiego źródłosłowu kr — działać. W Wedach miało znaczenie działania kultowego, a szczególnie ofiarniczego, którego skutkiem miało być zjednoczenie z bóstwem i osiągnięcie szczęścia. Wedy odróżniają trzy rodzaje karmana: pratisiddha — czyn zbawienny, kāmya — czyn wykonywany w celu spełnienia jakiegoś pragnienia, nitya — czyn stały, czyli taki, którego wykonywanie jest obowiązkiem. Warunkiem zbawienia jest wykonywanie czynów nitya10. W wieku VI przed Chrystusem w wyniku synkretyzmu religijnego wskutek podbojów Ariów słowo to zmieniło sens. Karman zatracił znaczenie zbawcze, a przybrał charakter przeszkody na drodze do wyzwolenia. Akcent położono na skutek działania karmana vāsanā — wrażenie, ślad, odcisk, piętno. Z karmanem wiąże się samsāra — kołowrót narodzin i śmierci. Słowo to pojawia się w Upaniszadach ok. roku 1000 przed Chrystusem. Zasada karmana opiera się na trzech przesłankach: 1) na zasadzie przyczynowości, obowiązującej w ciągu kolejnych egzystencji, 2) na etyzacji, tzn. zróżnicowaniu konsekwencji w zależności od dobrych lub złych czynów (czyn dobry ma skutek zasługujący: dharma, czyn zły ma skutek naganny: adharma), 3) na wierze w reinkarnację11. Vāsanā gromadzą się w chwili śmierci w pamięci człowieka, czyli w materii świadomościowej (citta), która po zgonie przechodzi w innego człowieka lub zwierzę. Vāsanā determinują rodzaj ciała, jakie się narodzi, czas trwania życia, ogólny charakter przyszłych doznań (przyjemne lub przykre). Człowiek rodząc się jest wyposażony w 3 rodzaje karmana: 1) prārabdha — rozpoczęty, który ujawnia się jako los danej istoty, 2) samcita — zebrany, czyli nagromadzony w następstwie czynów poprzedniego żywota, 3) āgamin — przyszły. U człowieka wyzwolonego (jívanmukta) działa tylko prārabdha, dwa dalsze rodzaje karmana zostają unicestwione12. Wnioski, jakie wyprowadzano z koncepcji karmana i samsary, były różne. Sannyāsin zaprzestawali wszelkiego działania. W Bhagavadgita zaleca się wykonywanie czynów bezinteresownych. Jeśli jednak nie potrafimy się powstrzymać od pragnień, to możemy jeszcze uczynić bhakti, czyli akt czci i zaufania wobec Kriszny, który ma moc ingerencji w działanie karmana i okazania swej łaski13. Wprowadzenie reinkarnacji miało motywy psychologiczne. Wydawało się, że mając do dyspozycji szereg żywotów, można będzie łatwiej osiągnąć wyzwolenie. Znając jednak skłonność człowieka do złego, można mieć wątpliwości, czy wędrówka dusz coś w tej sytuacji zmienia. W tradycji chrześcijańskiej istnieje pewna analogia do karmy, ale bez uciekania się do owego mechanizmu odwlekania rozliczenia się ze swoich czynów. Wobec jednorazowości sądu wzrasta stopień i powaga odpowiedzialności za czyny14. Stwierdza się przy tym trwały związek czynów z podmiotem. W księdze Objawienia św. Jana czytamy np.: „Uczynki ich idą za nimi”15. W jaki sposób idą? Przecież uczynki nie są substancjami, nie są bytami niezależnymi. Nie idą jak pisklęta za matką. Czy więc „idą” jako ślady w psychice, w pamięci duchowej, a może w pamięci Bożej? Czy zostawiają jakieś engramy w otaczającym świecie? Z samego tekstu nie możemy wnioskować o mechanizmie tego związku. Jest on jednak założony jako uwarunkowanie przyszłej nagrody lub kary. Nadzieją jest w chrześcijaństwie możliwość jakiegoś oczyszczenia po śmierci, jakoby przez ogień”16. Próba rozwiązania filozoficznego Można jednak pokusić się o jakieś hipotetyczne filozoficzne wyjaśnienie związku skutku z czynem. Mianowicie działanie, jak każda zmiana, która jest drogą do bytu, posiada takie same aspekty jak byt: a więc istnieniowy i treściowy. Istnieniowy, bo w substancji, na którą się oddziałuje, pojawia się coś nowego, co istnieje; treściowy, bo treść, struktura, forma jest odwzorowywana w innym podmiocie. Można prześledzić ścieżkę jakby przenoszenia się informacji treściowej (ontycznej) coraz to dalej od działającego podmiotu, rozszerzanie się fali działań osoby ku coraz to dalszym peryferiom. Ze względu na to, że ruch przestrzenny powinien być traktowany jako stan, a działanie wywołuje ruch przestrzenny, więc podmiot jest ciągle właścicielem tego ruchu jako skutku działania w dziedzinie istnienia, podobnie jak ciało materialne jest właścicielem swego pola sił. Ustawanie ruchu jest zresztą pozorne. Ustaje ruch makroskopowy, uporządkowany, trwają nadal chaotyczne ruchy cząstek, jako dalszy ciąg oddziaływań zapoczątkowanych przez człowieka, ale ruchy te same z siebie nie są już zdolne do powrotnego uporządkowania się. Można stwierdzić też przynależność treściową skutku do jego przyczyny. Mianowicie jeśli treść zawarta w działaniu podmiotu odwzorowuje się w innych podmiotach, na które jest skierowane, to jest to w zasadzie taka sama treść, jaka została pomyślana i wytworzona przez działający podmiot. Dlatego też np. pomysł autorski należy ciągle do autora, choć został odwzorowany na jakimś innym materiale względnie trwałym lecz plastycznym lub chłonnym, jak papier, marmur, taśma magnetofonowa czy dysk komputerowy i jako taki jest odległy czaso-przestrzennie od swego twórcy. Tego autorstwa nie można się wyrzec, ponieważ relacja formy odwzorowanej do jej wzoru jest realna i niezależna od woli. Nawet sprzedawanie praw do jakiegoś dzieła nie zaprzecza autorstwu. Nie jest przy tym ważne, w jakim materiale obecna jest dana struktura, w ilu występuje egzemplarzach; ważniejsze, by była ona oryginalna, niepowtarzalna, posiadająca swoją własną indywidualność, świadczącą o twórcy. Twórca po wykonaniu dzieła także nie jest ten sam, co przedtem. Wprawdzie i w jego pamięci zachodzą procesy entropijne, zatraca się powoli informacja o dziele, jakie stworzył, niemniej pozostaje w nim zadowolenie z udanego tworu lub zawód i rozczarowanie z nieudanego dzieła. Twórcze działanie jest wyrazem wrodzonych zdolności autora lub świadectwem jego pracy nad sobą, wykształcenia, wprawy. Z każdym dziełem autor zdobywa nowe doświadczenie. W tym też sensie dzieło zostawia swój ślad w jego twórcy. Ten przykład można poszerzyć i odnieść analogicznie do każdego czynu dobrego czy złego. Czyn nawet po ustaniu działania jest nadal słusznie przypisywany jego autorowi. T. Ślipko opisuje związek czynu z podmiotem następująco: „Moralna wartościowość aktu wnika w duchowe wnętrze tej osoby i ją wewnętrznie modeluje”. „Dokonuje się więc w duchowych głębinach człowieka proces formowania się jego moralnej osobowości, owszem — w procesie tym wyraża się zasadniczy nurt, a zarazem ukryty rdzeń jego moralnej osobowości”17. Wnioski Z takiego ujęcia wynikają określone wnioski. 1. Skoro człowiek jako osoba jest odpowiedzialna za swoje czyny i za ich skutki, powinien podejmować decyzje po dojrzałym namyśle. Powinien przeprowadzać przed działaniem pewnego rodzaju eksperyment myślowy, w którym będzie się starał przewidzieć konsekwencje swojego czynu. Powinien być „Prometeuszem” — przewidującym, a nie „Epimeteuszem” — mądrym po szkodzie. 2. Potocznie mówi się np.: „Trzeba odróżnić winę od winowajcy”18. W świetle powyższych rozważań to powiedzenie nie jest słuszne, bo po pierwsze, gdyby się je przyjęło, musiałoby się też odróżniać zasługę od bohatera, świętość od świętego. A jeżeli nie odrywa się dobra od czyniącego dobro, to tak samo nie można odrywać zła od człowieka złego. Po drugie, jeśli ktoś świadomie i w sposób dobrowolny zamierza uczynić jakąś szkodę czy krzywdę drugiemu, to już samo wyobrażenie tego złego czynu jest naganne, ponieważ posiada strukturę przeciwną postulatowi rozwoju człowieka, którego chce się skrzywdzić. Chociaż na razie ta struktura jest działaniem potencjalnym, może się ono łatwo uaktualnić i stać się rzeczywistym spustoszeniem jakichś wartości, a więc krzywdą zadaną człowiekowi. Nic dziwnego, że Chrystus Pan potępił już nawet zdrożny zamiar popełnienia cudzołóstwa19. Zły zamiar plami człowieka od strony moralnej nie mniej od złego czynu, choć w praktyce sądowniczej de internis non iudicat praetor (sędzia nie ocenia aktów wewnętrznych). Dla uzasadnienia owego potocznego powiedzenia stosuje się czasem porównanie winy do choroby dręczącej pacjenta. Mówi się, że tak jak lekarz odróżnia chorobę od chorego i walczy z chorobą chroniąc pacjenta, podobnie trzeba zwalczać winę, a chronić winowajcę. Ale porównanie to nie jest trafne. Choroba to rzeczywiście coś innego niż człowiek chory. Są to bakterie lub wirusy atakujące człowieka, ubytki lub nadmiary czegoś w organizmie. Wina natomiast tak mocno charakteryzuje winowajcę, że jest jakby jego przedłużeniem i nie da się jej od niego oddzielić. Trzeba dopiero nawrócenia, w którym winowajca wyrzeka się swojej nagannej postawy, a na jej miejsce usiłuje wprowadzić dobre nawyki, nastawione na czyny zgodne z kierunkiem rozwoju osób, z którymi się styka. Nawrócenie to nic jest zwykłe obmycie brudu okrywającego duszę człowieka, powierzchownie szpecącego jego duchowe oblicze, lecz musi być ono całkowitą zmianą duchowego życia i nastawienia człowieka. 3. Rodzi się pytanie, czy człowiek jest zły dlatego, że jeden z jego czynów jest zły, choć dokonuje równocześnie wielu czynów dobrych. Odpowiedzieć można dwojako: Istnieje zasada: Bonum ex integra causa, malum e quolibet defectu. (Dobre jest coś, gdy jest dobre pod każdym względem, do zła wystarcza jakikolwiek brak). Sprawdza się ona wtedy, gdy zło niszczy jakiś układ funkcjonalny, który się rządzi zasadą: wszystko albo nic. Ale w pewnym sensie ma ono zastosowanie i do innych sytuacji. Podobnie jak czystym jest to, co nie ma na sobie żadnej plamy, a brudnym staje się przy najmniejszym nawet zachlapaniu błotem, tak i człowiek staje się jakoś zły, gdy decyduje się na nawet mały czyn zły. Możliwa jest jednak i łagodniejsza odpowiedź, w której kładzie się nacisk na to, co dobre w człowieku: Człowiek psuje się powoli i stopniowo. Choć czyn niegodny plami jego sumienie, istnieją w nim jeszcze pokłady dobra, dzięki którym ma on szansę powstania i naprawienia zła, jakie popełnił. Nie ma człowieka absolutnie i pod każdym względem złego. 4. Poważne przestępstwo jest autonomicznym działaniem prowadzącym do zniszczenia drugiego człowieka, posuniętym czasem nawet do nieodwracalnego zahamowania jego rozwoju. Godzi ono jednak także w samego autora złego czynu, ponieważ swoim postępowaniem przyzwala on na to, by i on, jako człowiek nie różniący się istotnie od innych, stał się przedmiotem podobnie niszczącego działania. Przestępca więc staje się odpowiedzialny w pewnym sensie za własną rzeczywistą lub potencjalną szkodę. 5. Prawdziwemu i szczeremu nawróceniu musi towarzyszyć chęć i staranie naprawienia krzywd i przywrócenia w miarę możliwości pierwotnego integralnego stanu osoby poszkodowanej. Czy takie nawrócenie jest możliwe bez pomocy Boga? Filozofia tego problemu nie rozstrzyga. Teologia odpowiada na to pytanie przecząco. *** Powyższe próby wskazania ontologicznych podstaw odpowiedzialności opierają się one na pewnych elementach klasycznej ontologii, zastosowanej do interpretacji zachowań ludzkich. Wynika z nich, że przed podjęciem każdego czynu, nawet mającego postać zabawy, należy dobrze rozważyć okoliczności, w jakich działamy, aby przewidzieć w miarę możności, jakie ten czyn będzie miał bliższe i dalsze skutki, ponieważ po zaistnieniu działania nie zawsze dana jest możliwość zahamowania ciągu działających przyczyn, a także naprawienia szkód, wyrządzonych przez nieprzemyślane działanie. W tekście zastanawiano się tylko nad jednym z aspektów odpowiedzialności, nad jego stroną przyczynową. Problem wolności aktu decyzji oraz problem wartości moralnych decydujących o dobroci lub złości czynu nie były brane pod uwagę, choć są one istotne dla etyki. Proponowane rozwiązanie nazwałem hipotetycznym, gdyż jest ono tylko próbą i ujęciem szkicowym, wymagającym dalszej dyskusji. 1 S. Th., 1, q. 3, a. 6; q. 29, a. 3. 2 Zarys etyki ogólnej, Kraków 1984, s. 386, 3 Zob. H. Jonas, Zasada odpowiedzialności. Etyka dla cywilizacji technologicznej, przeł. M. Klimowicz, Kraków 1996, s. 167—171. 4 Por. R. Ingarden, Wykłady z etyki, red. A. Węgrzecki, Warszawa 1989, s. 303. 5 Kard. K. Wojtyła, Osoba i czyn, Kraków 19852, s. 87—88. 6 H. Jonas, dz. cyt., s. 382. 7 Ibid., s. 385—6. 8 Pomijam dyskutowaną przez H. Jonasa w związku z zagadnieniem wolności woli sprawę indeterminizmu w mechanice kwantowej. Problemem filozoficznych implikacji ortodoksyjnej interpretacji teorii kwantów zająłem się w artykule opublikowanym w „Forum Philosophicum” 3 (1998), s. 77—95. 9 Zob. S. Ziemiański, Związek argumentu kinetycznego z argumentem entropologicznym, „Studia Philosophiae Christianae” 7 (1971) n. 2, s. 288—9. 10 Zob. H. von Glasenapp, Die Philosophie der Inder, Stuttgart 19743, s. 146. 11 Por. L. Podżorski, Prawa karmy, Wrocław 1993; F. Tokarz, Z filozofii indyjskiej. Kwestie wybrane, I—II, Lublin 19902. 12 Zob. F. König, H. Waldenfels, Leksykon religii. Zjawiska — dzieje — idee, Warszawa 1997, s. 183—4; H. von Glasenapp, Die nichtchristlichen Religionen, Frankfurt am Main 1957, s. 118. 13 Por. J. Gonda, Les religions de l'Inde. I. Védisme et hindouisme ancien, Paris 1962, s. 248—253. 14 „Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9,27). 15 Ap 14,13. 16 1 Kor 3,15. 17 Odpowiedzialność w świetle etyki chrześcijańskiej, w: O odpowiedzialności. Moralny wymiar odpowiedzialności w życiu publicznym. Materiały III Jagiellońskiego Sympozjum Etycznego, Kraków, 4—5 VI 1990, red. J. Pawlina, Kraków 1993, s. 15. 18 Por. G. Vandervelde, Liberté et création dans l'enseignement de Jean-Paul II, „Nouvelle Revue Théologique”, 119 (1997), s. 407: „Osoba ma większą wartość niż wszystko inne i nie powinno się jej zamykać w jej czynach, dobrych czy złych (nie: jesteś kłamcą, lecz: skłaniałeś), z drugiej strony osobę osądza się na podstawie tego, czego skutecznie dokonała sama z siebie w ciągu swego życia ziemskiego”. 19 Mt 5,29. dalej >> opr. aw/aw Dobrze traktować pracowników, etycznie prowadzić biznes, szukać rozwiązań, które służą ochronie środowiska i zarazem interesom firmy – takie elementy składają się na społeczną odpowiedzialność biznesu, wiodącą obecnie strategię takie czasy, że firmie nie opłaca się myśleć tylko o zysku. Konsumenci coraz częściej oczekują od nich czegoś więcej niż tylko usług i produktów. Według badania Barometr CSR firma, która angażuje się w inicjatywy na rzecz społeczeństwa lub środowiska wzbudza pozytywne emocje u 62 proc. respondentów. Ankietowani mówili o zaufaniu, chęci skorzystania z usług firmy lub zakupu jej produktów oraz dzieleniu się z innymi pozytywnymi doświadczeniami związanymi z tendencja światowa - z badania przeprowadzonego przez agencję Havas Worldwide wynika, że 73 proc. ankietowanych (10,2 tys osób z 31 państw) uważa, iż im potężniejsze przedsiębiorstwo, tym większy nacisk powinno kłaść na etykę i interes o społecznej odpowiedzialności biznesu (w branży używa się angielskiego skrótu CSR) jest coraz głośniej. 28 października na Uniwersytecie Ekonomicznym odbędzie się konferencja skierowana do przedsiębiorców, poświęcona CSR. Uczestnicy dowiedzą się jak wdrożyć CSR do firmy i jak firma może na tym Trzy podstawowe sfery, którymi przedsiębiorstwo może zarządzać odpowiedzialnie to: podejście do pracowników, ochrona środowiska i prowadzenie biznesu z partnerami zewnętrznymi – mówi Łukasz Makuch z firmy konsultingowej The odpowiedzialnie traktować pracowników? Zwracać uwagę na komfort ich pracy, być otwartym na dialog i na ich potrzeby. Kierując się takim podejściem wrocławska firma Polish Energy Supply wprowadziła elastyczny czas pracy. Dlaczego to się opłaca pracodawcy?- To oczywiste, w ten sposób kształtuje sobie zmotywowanego, lojalnego pracownika – mówi Łukasz Makuch. – W wielu badaniach dowiedziono, że pozyskanie nowego pracownika kosztuje około 5 razy więcej niż utrzymanie dotychczasowego. Pracownik, który będzie niezadowolony, w końcu odejdzie, wynosząc wiedzę o firmie, kontakty, doświadczenie. To są wartości, które można przeliczyć na według filozofii CSR sprowadza się do takiego podejścia do środowiska, aby zminimalizować wpływ działalności firmy na nie. Można np. zużywać mniej surowców naturalnych lub wprowadzić innowacje, które będą zarówno korzystne dla środowiska jak i dla Podam moje dwa ulubione przykłady – mówi Łukasz Makuch. – Pierwszy jest następujący: browar kupował wodę, którą wykorzystywał do chłodzenia instalacji produkcyjnej a potem po wstępnym oczyszczeniu wypuszczał do rzeki. I wreszcie ktoś padł na pomysł, że wody nie trzeba ciągle kupować, wystarczy puścić ją w obiegu zamkniętym. Dodatkowo zainstalowano zbiornik na deszczówkę. Drugi przykład: firma zajmująca się aranżacją ogrodów miała kłopot z wywożeniem odpadów: trawy, wyciętych krzaków, gałęzi itp. Postanowiła produkować z nich kompost. Po kilku latach sprzedaż ziemi z kompostu stała się jednym z głównych źródeł dochodu firmy. Oba przykłady pokazują, że można połączyć działanie proekologiczne z czynnikiem ekonomicznym. To się nazywa zrównoważony rozwój – puentuje takich rozwiązań wymaga jednak kreatywności. Dlatego wrocławska Agencja Rozwoju Innowacji stworzyła model Arinova CSR Leader Thinking, który pomaga firmom generować pomysły związane z Firma może sama zdiagnozować w 10 krokach, w jakich obszarach potrzebuje CSR. Rozwiązanie to jest bezpłatne, nie wymaga audytów czy płatnych rad konsultantów – podkreśla Agnieszka Kowalczyk z Agencji Rozwoju „Odpowiedzialność w biznesie źródłem rozwoju Twojej firmy” odbędzie się 28 października na wrocławskim Uniwersytecie jest Centrum Doskonałości dla Zrównoważonego informacje o konferencji można znaleźć na w zakładce „Konferencje”.Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Odpowiedzialność (Responsibility)Talent Odpowiedzialność (Responsibility) jest talentem wykonywania. Osoby, które wyróżnia ta cecha, podejmują się psychologicznej odpowiedzialności za wszystko, do czego się zobowiążą. Wielkość zobowiązania, to czy jest duże czy małe, nie ma znaczenia. Czują się bowiem emocjonalnie zobowiązani do zrealizowania tego. Chcą robić wszystko, aby nie zawieść innych i będą bardzo ciężko pracować, aby wypełnić swoje zobowiązania i dotrzymać słowa. Ich sumienność, dążenie do robienia rzeczy we właściwy sposób i nienaganna etyka łączą się, budując reputację osoby całkowicie masz ten talent?Uważasz, że dane słowo jest warte więcej niż jakiekolwiek pieniądze?Zdarza Ci się pracować po godzinach, tylko dlatego, że obiecałeś coś zrobić?Czujesz się winny, że zawiodłeś czyjeś zaufanie jeśli nie udało Ci się zrobić tego, co obiecałeś?Czujesz się winny nawet nawet jeśli wiesz, że nie była to Twoja wina i że ze swojej strony zrobiłeś wszystko co w Twojej mocy?Zależy Ci, aby postępować właściwie oraz żeby ludzie myśleli o Tobie jako o osobie niezawodnej, rzetelnej i słownej?Jak często zadajesz innym te pytania?czy mogę to zrobić?co mogę dla Ciebie zrobić?jak to ma wyglądać albo działać?kto się tego podejmie?czy się tym zajmiesz?w jaki sposób mogę Ci w tym pomóc?Wnosisz wartość w pracę innych!Osobista odpowiedzialność wynika z Twojego głębokiego poczucia poświęcenia za sprawy, których się podejmujesz. Jesteś osobą, która robi to, co mówi. Tym samym uczysz innych, że mogą Ci ufać i na Tobie polegać. Pokazujesz innym jak się podjąć zadania, jak go zrealizować i zyskać wdzięczność lub uznanie innych. Jako osoba z silnym talentem Odpowiedzialność (Responsibility) pokazujesz innym jak mogą budować swój wizerunek oraz brać odpowiedzialność za sprawy, których się bardzo unikalny jest Twój talent? #03 miejsce w rankingu częstotliwości występowania talentów Clifton Strengths w bazie Gallupa dla języka polskiego (grudzień, 2018) Ranking PL #03 miejsce w rankingu częstotliwości występowania talentów Clifton Strengths w bazie Gallupa, wyniki ogólnoświatowe (marzec, 2018) Ranking ogólnoświatowyWinston Churchill„Ceną wielkości jest odpowiedzialność.”Rozwiń talent Odpowiedzialność (Responsibility)Niedojrzałość i nieproduktywność talentuPosiadając silny talent Odpowiedzialność (Responsibility) możesz mierzyć się z wyzwaniem jakim jest celowy wybór zadań i odpowiedzialności, których się podejmujesz. Możesz bowiem brać na siebie zbyt wiele i tym samym zostawiać sobie za mało czasu na najważniejsze zobowiązania. Możesz także przejmować odpowiedzialność w zadaniach, których odpowiedzialność jest zespołowa lub należy do większej ilości osób. Wtedy możesz mieć ograniczony wpływ na rezultat końcowy, a traktować emocjonalnie jak by to tylko od Ciebie zależało. Przemyśl za jakie sprawy, chcesz być odpowiedzialny i podejmuj świadomą decyzję odnośnie tego, w co się zaangażujesz. Naucz się mówić „tak” temu co na prawdę jest dla Ciebie na pytania, aby korzystać lepiej z talentuZa co tak na prawdę jestem odpowiedzialny?Jaki jest mój rzeczywisty wpływ na sytuację lub wyniki?Czy mój wpływ jest pełny, bezpośredni, pośredni, czy też znikomy?Który z tych rodzajów wpływu dotyczy danej sytuacji?Jak to wpływa na postrzeganą przeze mnie odpowiedzialność?Czy na prawdę chcę wziąć za to swoją odpowiedzialność?Książki i filmy polecane przez moich klientówKsiążka „Szybkość zaufania” S. CoveyKsiążka „Zaczynaj od dlaczego” S. SinekKsiążka „7 nawyków skutecznego działania” S. CoveyKsiążka „Wywieranie wpływu na ludzi” R. CialdiniFilm „Siedem dusz” (2008)Film „Operacja Argo” (2012)Film „Choć goni nas czas” (2007)Przykładowe działania dla osób z talentem Odpowiedzialność (Responsibility)Szukaj pracy w której możesz podejmować się odpowiedzialności za sukces lub porażkę danego projektu. Masz silną niechęć do niedokończonych spraw, oraz potrzebę naprawienia sytuacji kiedy jakieś zobowiązanie nie zostało „przejmujesz na własność” każdy projekt, w który jesteś zaangażowany. Upewnij się, że nie zamyka Cię to na dzielenie się odpowiedzialnością i zadaniami. Może okazać się, że wcale nie jesteś najlepszą osobą, aby się nim oddychaj kiedy nikt nie zgłasza się do wzięcia zadania, a czujesz wewnętrzną presję, że należy się tym zająć. Trzymaj przy sobie ręce i opóźnij maksymalnie moment zgłoszenia się. Możesz reagować szybciej niż Twoi koledzy, a tym samym odbierać im możliwość zgłoszenia. Inaczej Ty weźmiesz na siebie niechcianą pracę, a inni nie będą mieć okazji się więcej o talenciePodcast Dominka Juszczyk Gallup Certified Strengths Coach (pl) Responsibility Gallup Strengths (eng)Responsibility Gallup theme thursday season 1: webinar Gallup Strengths Center (eng)Responsibility Gallup theme thursday season 2: webinar Gallup Strengths Center (eng)Responsibility Gallup theme thursday season 3: webinar Gallup Strengths Center (eng)Zobacz także: Dr. Carylin Aviv, Say No To Say Yes (eng)Zobacz także: Kenny Nguyen, The Art of Saying No (eng)Talenty Gallupa (Clifton Strengths, StrengthsFinder)Instytut Gallupa przez niemal 30 lat przeprowadził miliony wywiadów poszukując informacji o talentach potrzebnych do osiągnięcia doskonałości w różnych rolach zawodowych. Wyniki tej analizy pozwoliły zidentyfikować talenty ponad 150 różnych rolach w tym wybitnych menedżerów i pracowników. Test talentów Instytutu Gallupa – Clifton Strengths (wcześniej znanego jako Clifton StrengthsFinder) mierzy on obecność 34 cech zwanych talentami. Talenty w naturalny sposób predysponują do określonego odbioru i przetwarzania rzeczywistości, a tym samym osiągnięć na pewnych polach. Najsilniejsze, najbardziej dominujące talenty danej osoby cechują się największą dynamiką, ułatwiają najszybsze uczenie się i mają największy wpływ na jej zachowanie i według Gallupa (ang. theme) to naturalny wzorzec myślenia, odczuwania i reagowania, który może być wykorzystany produktywnie. Talent różni się od mocnej strony. Silna strona lub mocna strona to umiejętność stałego, bliskiego doskonałości wykonywania konkretnego Talenty Gallupa mają unikalne nazwy, które są zastrzeżone prawami autorskimi Gallup. Przygotowane przeze mnie opisy bazują na oryginalnych publikacjach autorów testu oraz wieloletnim praktycznym doświadczeniu w diagnozie i wspieraniu innych w rozwoju mocnych stron. Nasza cena: 52,00 zł 46,80 zł / szt. Oszczędzasz 10 % ( 5,20 zł). Autor: Tomasz J. Dąbrowski, Katarzyna Majchrzak Kod produktu: 978-83-8030-542-7 Nasza cena: 52,00 zł 46,80 zł / szt. Oszczędzasz 10 % ( 5,20 zł). Łatwy zwrot towaru w ciągu 14 dni od zakupu bez podania przyczyny SPOŁECZNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ I NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU. Przyczyny, przejawy, konsekwencje ekonomiczne [[[separator]]] Zasadnicze przesłanie monografii jest następujące: CSR stanowi źródło korzyści ekonomicznych, jednak gdy działania z tego zakresu mają jedynie charakter symboliczny, stanowiąc odpowiedź na presję ze strony otoczenia, wzrasta prawdopodobieństwo, że będą im towarzyszyły zachowania społecznie nieodpowiedzialne. Szkody pojawiające się w takiej sytuacji są z reguły większe, niż gdyby organizacja w ogóle nie była aktywna w sferze CSR. Zagrożenie, że wystąpi negatywny scenariusz, można zminimalizować – wymaga to zmiany podejścia do społecznej odpowiedzialności biznesu i uznania jej za domenę działań substancjalnych. Zmianę taką ułatwia uwzględnianie wartości i zasad etycznych jako ważnych elementów kultury korporacyjnej przedsiębiorstwa. Autorzy wyrażają nadzieję, że przesłanie to trafi zwłaszcza do jednej z ważnych grup adresatów monografii – menedżerów zarządzających przedsiębiorstwami oraz osób aspirujących i przygotowujących się do pełnienia tej niełatwej roli. (fragment Wprowadzenia) [[[separator]]] Wprowadzenie CZĘŚĆ I SPOŁECZNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU Rozdział 1 Wewnętrzne przyczyny podejmowania przez przedsiębiorstwa działań w sferze CSR Rola wartości organizacyjnych CSR jako narzędzie kształtowania wizerunku i reputacji przedsiębiorstwa Społeczna odpowiedzialność jako element zarządzania ryzykiem Rozdział 2 Zewnętrzne przyczyny wzrostu aktywności przedsiębiorstw w sferze CSR Wzrost oczekiwań opinii publicznej wobec społecznego zaangażowania przedsiębiorstw Presja ze strony różnych grup interesariuszy Wzrost znaczenia organizacji pozarządowych Rola konsumentów Klienci instytucjonalni i zrównoważone łańcuchy dostaw Zmiany w podejściu inwestorów – rozwój społecznie odpowiedzialnego inwestowania Znaczenie działań konkurentów Rozwój regulacji i samoregulacji Rozdział 3 Przejawy społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw Programy etyczne i dotyczące przestrzegania praw człowieka Dialog z interesariuszami Działalność filantropijna Cause-related marketing – marketing połączony z dobroczynnością Wolontariat pracowniczy Work-life balance, czyli równowaga między życiem zawodowym a prywatnym Działania w zakresie ochrony środowiska Zarządzanie łańcuchem dostaw Raportowanie niefinansowe Rozdział 4 Ekonomiczne konsekwencje społecznej odpowiedzialności biznesu Mechanizmy negatywnego wpływu CSR na wyniki ekonomiczne Mechanizmy pozytywnego wpływu CSR na wyniki ekonomiczne Społeczna odpowiedzialność a poprawa wyników i wzrost wartości przedsiębiorstwa Społeczna odpowiedzialność a ochrona wartości przedsiębiorstwa Rozdział 5 Społeczna odpowiedzialność biznesu w ocenie ekspertów – wyniki badań CZĘŚĆ II SPOŁECZNA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU Rozdział 6 Wewnętrzne przyczyny podejmowania przez przedsiębiorstwa działań społecznie nieodpowiedzialnych Kultura organizacyjna Rola czynników ekonomicznych Bifurkacja ryzyka Rozdział 7 Zewnętrzne przyczyny społecznej nieodpowiedzialności przedsiębiorstw Znaczenie presji konkurencyjnej Wpływ warunków instytucjonalnych Rozdział 8 Przejawy działań społecznie nieodpowiedzialnych Nieetyczne i nieuczciwe praktyki biznesu Korupcja Nieuczciwa konkurencja Uchylanie się od płacenia podatków Naruszanie interesów konsumentów Działania nieodpowiedzialne wobec innych grup interesariuszy (pracowników, inwestorów, dostawców, społeczności lokalnych) Rozdział 9 Ekonomiczne konsekwencje zachowań społecznie nieodpowiedzialnych Mechanizmy pośredniczące we wpływie CSiR na wyniki i wartość przedsiębiorstwa Czynniki modyfikujące oddziaływanie CSiR na sytuację przedsiębiorstwa Rozdział 1 0 Społeczna nieodpowiedzialność biznesu w ocenie ekspertów – wyniki badań Podsumowanie Załączniki Załącznik 1. Kwestionariusz ankiety Załącznik 2. Metryczka – profil i doświadczenie zawodowe ekspertów Załącznik 3. Zestawienie instytucji, których przedstawiciele zaproszeni zostali do badania eksperckiego Załącznik 4. Wyniki badań – działania społecznie odpowiedzialne Załącznik 5. Wyniki badań – działania społecznie nieodpowiedzialne Bibliografia Spis rysunków Spis tabel Rok wydania: 2022 Wydanie: I Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Format: B5 Liczba stron: 238 Oprawa: miękka Zasadnicze przesłanie monografii jest następujące: CSR stanowi źródło korzyści ekonomicznych, jednak gdy działania z tego zakresu mają jedynie charakter symboliczny, stanowiąc odpowiedź na presję ze strony otoczenia, wzrasta prawdopodobieństwo, że będą im towarzyszyły zachowania społecznie nieodpowiedzialne. Szkody pojawiające się w takiej sytuacji są z reguły większe, niż gdyby organizacja w ogóle nie była aktywna w sferze CSR. Zagrożenie, że wystąpi negatywny scenariusz, można zminimalizować – wymaga to zmiany podejścia do społecznej odpowiedzialności biznesu i uznania jej za domenę działań substancjalnych. Zmianę taką ułatwia uwzględnianie wartości i zasad etycznych jako ważnych elementów kultury korporacyjnej przedsiębiorstwa. Autorzy wyrażają nadzieję, że przesłanie to trafi zwłaszcza do jednej z ważnych grup adresatów monografii – menedżerów zarządzających przedsiębiorstwami oraz osób aspirujących i przygotowujących się do pełnienia tej niełatwej roli. (fragment Wprowadzenia) Wprowadzenie CZĘŚĆ I SPOŁECZNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU Rozdział 1 Wewnętrzne przyczyny podejmowania przez przedsiębiorstwa działań w sferze CSR Rola wartości organizacyjnych CSR jako narzędzie kształtowania wizerunku i reputacji przedsiębiorstwa Społeczna odpowiedzialność jako element zarządzania ryzykiem Rozdział 2 Zewnętrzne przyczyny wzrostu aktywności przedsiębiorstw w sferze CSR Wzrost oczekiwań opinii publicznej wobec społecznego zaangażowania przedsiębiorstw Presja ze strony różnych grup interesariuszy Wzrost znaczenia organizacji pozarządowych Rola konsumentów Klienci instytucjonalni i zrównoważone łańcuchy dostaw Zmiany w podejściu inwestorów – rozwój społecznie odpowiedzialnego inwestowania Znaczenie działań konkurentów Rozwój regulacji i samoregulacji Rozdział 3 Przejawy społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw Programy etyczne i dotyczące przestrzegania praw człowieka Dialog z interesariuszami Działalność filantropijna Cause-related marketing – marketing połączony z dobroczynnością Wolontariat pracowniczy Work-life balance, czyli równowaga między życiem zawodowym a prywatnym Działania w zakresie ochrony środowiska Zarządzanie łańcuchem dostaw Raportowanie niefinansowe Rozdział 4 Ekonomiczne konsekwencje społecznej odpowiedzialności biznesu Mechanizmy negatywnego wpływu CSR na wyniki ekonomiczne Mechanizmy pozytywnego wpływu CSR na wyniki ekonomiczne Społeczna odpowiedzialność a poprawa wyników i wzrost wartości przedsiębiorstwa Społeczna odpowiedzialność a ochrona wartości przedsiębiorstwa Rozdział 5 Społeczna odpowiedzialność biznesu w ocenie ekspertów – wyniki badań CZĘŚĆ II SPOŁECZNA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU Rozdział 6 Wewnętrzne przyczyny podejmowania przez przedsiębiorstwa działań społecznie nieodpowiedzialnych Kultura organizacyjna Rola czynników ekonomicznych Bifurkacja ryzyka Rozdział 7 Zewnętrzne przyczyny społecznej nieodpowiedzialności przedsiębiorstw Znaczenie presji konkurencyjnej Wpływ warunków instytucjonalnych Rozdział 8 Przejawy działań społecznie nieodpowiedzialnych Nieetyczne i nieuczciwe praktyki biznesu Korupcja Nieuczciwa konkurencja Uchylanie się od płacenia podatków Naruszanie interesów konsumentów Działania nieodpowiedzialne wobec innych grup interesariuszy (pracowników, inwestorów, dostawców, społeczności lokalnych) Rozdział 9 Ekonomiczne konsekwencje zachowań społecznie nieodpowiedzialnych Mechanizmy pośredniczące we wpływie CSiR na wyniki i wartość przedsiębiorstwa Czynniki modyfikujące oddziaływanie CSiR na sytuację przedsiębiorstwa Rozdział 1 0 Społeczna nieodpowiedzialność biznesu w ocenie ekspertów – wyniki badań Podsumowanie Załączniki Załącznik 1. Kwestionariusz ankiety Załącznik 2. Metryczka – profil i doświadczenie zawodowe ekspertów Załącznik 3. Zestawienie instytucji, których przedstawiciele zaproszeni zostali do badania eksperckiego Załącznik 4. Wyniki badań – działania społecznie odpowiedzialne Załącznik 5. Wyniki badań – działania społecznie nieodpowiedzialne Bibliografia Spis rysunków Spis tabel Rok wydania: 2022 Wydanie: I Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Format: B5 Liczba stron: 238 Oprawa: miękka Zasadnicze przesłanie monografii jest następujące: CSR stanowi źródło korzyści ekonomicznych, jednak gdy działania z tego zakresu mają jedynie charakter symboliczny, stanowiąc odpowiedź na presję ze strony otoczenia, wzrasta prawdopodobieństwo, że będą im towarzyszyły zachowania społecznie nieodpowiedzialne. Szkody pojawiające się w takiej sytuacji są z reguły większe, niż gdyby organizacja w ogóle nie była aktywna w sferze CSR. Zagrożenie, że wystąpi negatywny scenariusz, można zminimalizować – wymaga to zmiany podejścia do społecznej odpowiedzialności biznesu i uznania jej za domenę działań substancjalnych. Zmianę taką ułatwia uwzględnianie wartości i zasad etycznych jako ważnych elementów kultury korporacyjnej przedsiębiorstwa. Autorzy wyrażają nadzieję, że przesłanie to trafi zwłaszcza do jednej z ważnych grup adresatów monografii – menedżerów zarządzających przedsiębiorstwami oraz osób aspirujących i przygotowujących się do pełnienia tej niełatwej roli. (fragment Wprowadzenia) Wprowadzenie CZĘŚĆ I SPOŁECZNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU Rozdział 1 Wewnętrzne przyczyny podejmowania przez przedsiębiorstwa działań w sferze CSR Rola wartości organizacyjnych CSR jako narzędzie kształtowania wizerunku i reputacji przedsiębiorstwa Społeczna odpowiedzialność jako element zarządzania ryzykiem Rozdział 2 Zewnętrzne przyczyny wzrostu aktywności przedsiębiorstw w sferze CSR Wzrost oczekiwań opinii publicznej wobec społecznego zaangażowania przedsiębiorstw Presja ze strony różnych grup interesariuszy Wzrost znaczenia organizacji pozarządowych Rola konsumentów Klienci instytucjonalni i zrównoważone łańcuchy dostaw Zmiany w podejściu inwestorów – rozwój społecznie odpowiedzialnego inwestowania Znaczenie działań konkurentów Rozwój regulacji i samoregulacji Rozdział 3 Przejawy społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw Programy etyczne i dotyczące przestrzegania praw człowieka Dialog z interesariuszami Działalność filantropijna Cause-related marketing – marketing połączony z dobroczynnością Wolontariat pracowniczy Work-life balance, czyli równowaga między życiem zawodowym a prywatnym Działania w zakresie ochrony środowiska Zarządzanie łańcuchem dostaw Raportowanie niefinansowe Rozdział 4 Ekonomiczne konsekwencje społecznej odpowiedzialności biznesu Mechanizmy negatywnego wpływu CSR na wyniki ekonomiczne Mechanizmy pozytywnego wpływu CSR na wyniki ekonomiczne Społeczna odpowiedzialność a poprawa wyników i wzrost wartości przedsiębiorstwa Społeczna odpowiedzialność a ochrona wartości przedsiębiorstwa Rozdział 5 Społeczna odpowiedzialność biznesu w ocenie ekspertów – wyniki badań CZĘŚĆ II SPOŁECZNA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ BIZNESU Rozdział 6 Wewnętrzne przyczyny podejmowania przez przedsiębiorstwa działań społecznie nieodpowiedzialnych Kultura organizacyjna Rola czynników ekonomicznych Bifurkacja ryzyka Rozdział 7 Zewnętrzne przyczyny społecznej nieodpowiedzialności przedsiębiorstw Znaczenie presji konkurencyjnej Wpływ warunków instytucjonalnych Rozdział 8 Przejawy działań społecznie nieodpowiedzialnych Nieetyczne i nieuczciwe praktyki biznesu Korupcja Nieuczciwa konkurencja Uchylanie się od płacenia podatków Naruszanie interesów konsumentów Działania nieodpowiedzialne wobec innych grup interesariuszy (pracowników, inwestorów, dostawców, społeczności lokalnych) Rozdział 9 Ekonomiczne konsekwencje zachowań społecznie nieodpowiedzialnych Mechanizmy pośredniczące we wpływie CSiR na wyniki i wartość przedsiębiorstwa Czynniki modyfikujące oddziaływanie CSiR na sytuację przedsiębiorstwa Rozdział 1 0 Społeczna nieodpowiedzialność biznesu w ocenie ekspertów – wyniki badań Podsumowanie Załączniki Załącznik 1. Kwestionariusz ankiety Załącznik 2. Metryczka – profil i doświadczenie zawodowe ekspertów Załącznik 3. Zestawienie instytucji, których przedstawiciele zaproszeni zostali do badania eksperckiego Załącznik 4. Wyniki badań – działania społecznie odpowiedzialne Załącznik 5. Wyniki badań – działania społecznie nieodpowiedzialne Bibliografia Spis rysunków Spis tabel Sąd Okręgowy w Kielcach 16 września 2021 r. uwzględnił w całości żądanie powoda, który domagał się od Alior Bank ponad 200 000 zł odszkodowania za doprowadzenie przez Alior Bank do inwestycji w jeden z funduszy z rodziny W Investments (I C 807/20). Jeżeli wyrok się uprawomocni, to powód odzyska wszystkie wpłacone, czyli faktycznie stracone w ramach inwestycji, środki. Czytaj też: NIK wskazuje słabości nadzoru nad rynkiem funduszy inwestycyjnych Niekorzystna inwestycja Problem dotyczył małżeństwa, które oszczędzało na budowę domu i wpłacało do banku zarobione za granicą pieniądze. Dyrektor oddziału spostrzegł fakt wpłacania na rachunek znacznych środków, zaczął rozmowę z klientami, która doprowadziła do nawiązania długoletniej relacji między nimi a oddziałem. Klienci korzystali ze wsparcia doradcy, który kontaktował się z nimi i rekomendował produkty. W 2016 r., gdy klientowi kończyła się umowa o lokatę, bankier skontaktował się z nim. Poinformował, że posiada przygotowaną dla niego bardzo korzystną propozycję i przekonał go do inwestycji w produkt, który zgodnie z zapewnieniami pracownika banku, miał być tak bezpieczny jak lokata, ale miał umożliwić uzyskanie większych korzyści. Klient jednoznacznie podkreślił, że nie akceptuje utraty choćby cząsteczki posiadanego kapitału. Za pośrednictwem oddziału Alior Banku dokonał zapisu na certyfikaty inwestycyjne funduszu SGB WI Lasy Polskie. Następnie w wykonaniu zapisu przelał wymagane środki – łącznie z prowizją nieco ponad 200 000 zł. Gdy zaczęło się zamieszanie z certyfikatami, bank nie skontaktował się z klientem i nie poinformował go, że może być kłopot z odzyskaniem środków. Gdy w końcu wiadomość o tym dotarła do klienta, niezwłocznie złożył on żądanie wykupu. Okazało się jednak bezskuteczne. Nieuczciwa praktyka rynkowa Poszkodowany wystąpił na drogę sądową, reprezentowali go prawnicy z kancelarii WN Legal Wątrobiński Nartowski sp. j., którzy podnieśli, że klient zawarł z bankiem sposób dorozumiany umowę o świadczenie usług doradztwa inwestycyjnego, a umowa nie była przez bank wykonywana w sposób odpowiedni. Nienależyte wykonanie tej umowy doprowadziło do powstania szkody w majątku klienta. Pełnomocnicy wskazali też, że banki dystrybuując ryzykowne produkty inwestycyjne wśród swoich klientów, dopuszczały się nieuczciwych praktyk rynkowych. Odpowiedzialność deliktowa Alior Bank nieco łączy się z odpowiedzialnością kontraktową. Jej źródło tkwi zdaniem pełnomocników powoda w dokonanym przy dystrybucji produktu naruszeniu przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, aktów wykonawczych do niej oraz innych bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. To też kwestia nieważności dokonanego zapisu na certyfikaty z powodu sprzeczności z prawem i zasadami współżycia społecznego. Nieważność zapisu oznaczała, że podmiot otrzymujący wpłatę na certyfikaty inwestycyjne powinien zwrócić całości środków – nienależne świadczenie. Sąd przychylił się do argumentacji powoda i uznał, że Alior Bank nienależycie wykonał umowę i dopuścił się uchybień w procesie dystrybucji certyfikatów inwestycyjnych funduszu SGB WI Lasy Polskie (z rodziny W Investments). Bank nie poinformował o ryzyku związanym z transakcją, mimo że klient nie akceptował utraty środków, a to doprowadziło do dokonania i wykonania zapisu na certyfikaty. Uchybienia doprowadziły do powstania szkody w majątku klienta banku, szkoda jest kwota zainwestowanych (i straconych) przez niego środków. Sąd Okręgowy w Kielcach podkreślił, że szkoda już istnieje, a jeżeli kiedyś dojdzie do rozliczenia certyfikatów nabytych przez klienta, to wówczas Alior Bank może skierować do niego żądanie. Precedensowy wyrok Wyrok kieleckiego SO jest precedensowy z dwóch powodów. Po pierwsze, sąd uznał, że bank dopuścił się nieprawidłowości przy oferowaniu produktu, a zachowania banku nie sprowadzają się do zwykłej sprzedaży, lecz ma on względem swojego klienta obowiązki o charakterze doradczym/informacyjnym. Ważniejsze jest jednak to, że sąd uznał, że klient Alior Banku poniósł szkodę. Tą szkodą są utracone środki zainwestowane w certyfikaty inwestycyjne, czyli to co klient wpłacił (zainwestował) w ramach skorzystania z oferty banku. Jak tłumaczy Damian Nartowski, radca prawny, wspólnik w kancelarii WN Legal Wątrobiński Nartowski sp. j., dotychczas sądy przyjmowały, że można ustalić odpowiedzialność Alior Banku tylko na przyszłość – Alior Bank poniesie odpowiedzialność w sytuacji, w której certyfikaty inwestycyjne zostaną rozliczone (jednak nie wiadomo kiedy to nastąpi). Dotychczasowe orzecznictwo kształtowało się różnie. - Wydaje mi się, że więcej było przegranych, zapoczątkowanych błędem poglądem, że szkody jeszcze nie ma. Wygrane, jeżeli się zdarzały, to sprowadzały się do tego, że ustalano odpowiedzialność Alior Bank w przyszłości, natomiast nie zasądzano odszkodowania „już”, w wyroku, z wyjątkiem podobno jednej wygranej zasądzającej odszkodowanie w Gdańsku – mówi mec. Nartowski. Ta sprawa ma znaczenie dla wielu procesów dotyczących nie tylko odpowiedzialności Alior Banku i certyfikatów inwestycyjnych, ale też innych banków i innych produktów (np. obligacji itp.), które doprowadziły do utraty środków przez klientów. - Pokazuje, że odzyskanie środków jest możliwe i nie trzeba czekać na to w nieskończoność – kwituje Damian Nartowski. Jacek Czabański, Mariusz Korpalski, Tomasz Konieczny Sprawdź POLECAMY

to się nazywa odpowiedzialność